W związku z pracami ekshumacyjnymi w poszukiwaniu pochówków żołnierzy wyklętych prowadzonych przez ekipę IPN na gdańskim Cmentarzu Garnizonowym przy ul. Giełguda Gdański Klub AKO zorganizowała w dniu 30 lipca b.r. wspólne zwiedzanie miejsca prac wraz z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem. W spotkaniu wzięło udział około 30 osób. Prof. Szwagrzyk opowiedział o przygotowaniach do prac, tak w całej polsce, jak i w Gdansku,  oraz o kulisach odkrycia grobów Danuty Siedzikówny ?Inki? i ppor. Feliksa Selmanowicza ps. Zagończyk. Proszę sobie wyobrazić, że pomogła w tym bohaterska postawa matek jednego z żołnierzy  skazanych na śmierć przez komunistyczne sądy w tamtym czasie i straconego w gdańskim areszcie w 1947 roku. Był nim marynarz, por. Marynarki Wojennej, Adam Dedio ps. Kopiec, Adrian i Draga. Dzięki uporowi matki ppor. Dedio, która nie dała spokoju ówczesnemu naczelnikowi więzienia w Gdańsku i nękała go swoimi wizytami, dopóki nie zostanie jej wskazane miejsce pochówku syna, udało się rodzinie postawić w tym miejscu najpierw drewniany krzyż, a potem nagrobek. W ten sposób wiadomo było w jakiej okolicy rozpocząć prace badawcze i sondowanie gruntu. Upór samotnej matki pozwolił na przywrócenie narodowej pamięci miejsc pochówku gdańskich żołnierzy wyklętych. W czasie obecnych wykopalisk najpewniej potwierdzono, iż rzeczywiście ppor. Adam Dedio pochowany został we wskazanym miejscu, ponieważ znaleziono tam szczątki ciała w marynarskim mundurze, które złożono w trumnie twarzą w dół.